Raksza Bandhan – miłość, wierność i ochrona

Skąd się wzięło i do czego się odwołuje indyjskie święto Raksza Bandhan? Można powiedzieć o nim tylko tyle, że jest wiekowe, a właściwie, jak większość indyjskich świąt i tradycji, milenijne, a jego początki giną w pomroce dziejów…

Raksza Bandhan oznacza tyle, co „więzy ochronne”, bo i zawiązywanie takowych stanowi osnowę i historyczno-mitologiczną podstawę tego święta. W założeniu, to jest u hinduistycznych swych źródeł, Raksza Bandhan jest świętem braci i sióstr, ich wzajemnego oddania i miłości. Obchody, rytuały i celebracje różnią się nieco w zależności od regionu i przynależności, nazwijmy to, kulturowej. Główne wydarzenie dnia – zawiązanie przez siostrę wokół nadgarstka brata rakhi – nici ochronnej, która przybrała z czasem postać ozdobnej plecionki – obecne jest w każdej tradycji.

A skąd się wziął sam obyczaj zawiązywania ochronnych nici i jaka jest ich faktyczna moc? Na to pytanie próbują odpowiedzieć nawiązania do najdawniejszych czasów, legend, mitów i boskich przygód. Nie ma jednej historii, która wyjaśniłaby to zagadnienie raz na zawsze, choć odniesienia do wiązania owych rakhi można znaleźć w starożytnych pismach i wielkich dziełach epickich. Nie w każdej z opowieści występuje mężczyzna i kobieta i, prawie nigdy, bohaterowie legendy nie są rodzeństwem. Łączy ich raczej braterstwo/siostrzeństwo duchowe, a czasem zobowiązanie „wymuszone”. A oto, co na temat rakhi i jej potężnej mocy głosi wieść gminna i nie tylko.

Podobno pierwszą parą, którą połączyła moc rakhi , byli Indra i jego małżonka Indrani. Świętą nić podarował bogini sam Wisznu, a zawiązała ją ona wokół nadgarstka męża dla ochrony przed demonami, z którymi Indra miał się zmierzyć, bo trwała właśnie wyniszczająca wojna pomiędzy bogami i ich odwiecznymi antagonistami. Kiedy to było? Może w tym samym czasie, gdy greccy bogowie walczyli z Tytanami? Kto to wie? Ale na pewno dawno i przedwiecznie.

Do tych samych, odległych czasów i wydarzeń odwołuje się kolejna legenda, w której to sam Nauczyciel  (Guru) bogów, Brihaspati,  zawiązał nić ochronną na ręce Indry, zapewniając mu ochronę przed demonami, z którymi bóg miał się zmierzyć.

147rakhi-jpgKolejny przekaz, oparty na zapisach Bhagawata Purany i Wisznu Purany, opowiada o zwycięstwie boga Wisznu nad królem-demonem o imieniu Bali. Wisznu zdobył trzy światy, którymi do tej pory władał Bali, a ten zaprosił go, by wraz z małżonką, boginią Lakszmi, zamieszkał w jego przepysznym pałacu, gdyż bóg i demon zaprzyjaźnili się wielce. Lakszmi nie podobało się ani mieszkanie w zbyt obszernym i obcym pałacu Balego, ani przyjaźń boskiego męża z demonem. Postanowiła więc użyć podstępu. Udała się do pokonanego króla i zawiązała mu wokół nadgarstka magiczną nić rakhi, czyniąc z niego tym samym swego brata. Bali, jako demon dobrze wychowany i obeznany z obyczajem, zapytał swoją nową siostrę, jakiego prezentu życzy sobie w zamian. Lakszmi bez wahania poprosiła Bali, by ten zwolnił Wisznu z obietnicy wspólnego zamieszkiwania i pozwolił boskiej parze powrócić do  własnego królestwa Wisznupady. Bali nie miał wyjścia, zgodził się i złożył obietnicę, że na zawsze pozostanie bratem Lakszmi.

Kolejna opowieść wywodzi się z wielkiego eposu, Mahabharaty. Tutaj parą powiązaną nicią mocy są Draupadi i Kriszna. Draupadi, żona pięciu Pandawów (jednocześnie) i woźnica Pandawów, będący wcieleniem najwyższego bóstwa, byli oddanymi sobie przyjaciółmi. Gdy bóg pewnego razu skaleczył się w palec, księżniczka oddarła pasek materiału ze swojego sari i pięknie boży palec zabandażowała. Kriszna obiecał od tej chwili być jej nie tylko bratem, ale i obrońcą i pojawiać się zawsze, gdy będąca w niebezpieczeństwie Draupadi go wezwie. Dotrzymał słowa. Ale historia Draupadi, jej pięciu mężów i Wielkiej Wojny Bharatów to temat na osobną, wcale niekrótką opowieść.

Moc rakhi ocaliła niegdyś życie jednego z najznamienitszych wodzów starożytności, Aleksandra Wielkiego, a przynajmniej tak chce tradycja. Otóż, podczas inwazji Aleksandra na Indie, jego żona Roksana posłała rakhi królowi Porusowi, a ten obiecał chronić ją i jej małżonka. Dotrzymał słowa na polu bitwy, w momencie, gdy już miał uśmiercić pokonanego Aleksandra. Zobaczył na jego nadgarstku identyczną rakhi, jak ta, którą otrzymał od Roksany. Oszczędził Aleksandra, zmienił historię świata, ale dotrzymał świętej obietnicy.147bransoletki-jpg

I jeszcze jedna opowieść, bliższa nam historycznie od pozostałych. Tym razem wiąże się ona z panującym w XVI wieku cesarzem Humajunem. Rani Karnawati, królowa Mewaru, walczyła z najazdem Bahadura Szacha, który zaatakował ją już po raz drugi. Tym razem sprawa wydawała się beznadziejna i szala zwycięstwa przechylała się zdecydowanie na stronę muzułmańskiego agresora. Znikąd nadziei. A jednak królowa wpadła na chytry pomysł i wysłała posłańców do stacjonującego w pobliżu wraz ze swoimi oddziałami wojowniczego cesarza z rodu Wielkich Mogołów, podobnie, jak jej wróg – muzułmanina. Posłańcy dostarczyli cesarzowi dar od królowej, a była nim ozdobna rakhi. Cesarz, jako człowiek honoru, nie miał wyjścia. Rani poprosiła go, by został jej bratem, a brat nie może przecież zostawić siostry w potrzebie. Rzucił więc wszystko, zaniechał własnych planów i ruszył z odsieczą swojej nowej siostrze Karnawati.

Podobne historie, zarówno opowiadające o prapoczątkach święta, jak i o niezwykłej mocy niezniszczalnych więzów pomiędzy bratem i siostrą można by jeszcze mnożyć, gdyż w wielu regionach Indii lokalna ludność posiada własne opowieści i legendy. Zmieniają się w nich imiona bogów i bohaterów, ale istota pozostaje taka sama – wzajemne oddanie, miłość i wierność rodzeństwa, nawet, gdy jest to rodzeństwo z wyboru, a nie z urodzenia.

147raksha-bandhan-jpgRaksza Bandhan należy do tych świąt religijnych, które z biegiem czasu nabrały charakteru uniwersalnego, przekraczając ograniczenia wyznania, świętości i świeckości. W dzisiejszych czasach święto siostrzano-braterskiej miłości obchodzą zarówno hinduiści, jak i dźainiści, muzułmanie, Sikhowie i ludzie niewierzący. Wyrosłe z korzeni religijnych święto stało się świeckim festiwalem przyjaźni i miłości, celebrowanym przez różne grupy społeczne, religijne i etniczne Indii i Nepalu. Obchodzą je również niektórzy Pakistańczycy i wyznający hinduizm mieszkańcy Bangladeszu oraz wszyscy ci, którzy przyjęli świecką wersję święta w myśl zasady, że okazji do celebracji nigdy dość i, oczywiście, żyjący w diasporze Hindusi rozmaitej orientacji kulturowej na całym świecie.

Religijne obchody święta obejmują arti, ofiarę ognia składaną bogom przed domowym ołtarzykiem oraz modlitwy. Rodzeństwo siada naprzeciw siebie, zwrócone twarzami. Dobrze, gdy przy tej ceremonii obecni są rodzice, a najlepiej, gdy spotyka się cała wielopokoleniowa familia. Dziewczyna zawiązuje na ręce brata rakhi, wypowiadając przy tym życzenia i modlitwy. Następnie maluje na czole brata odświętną tilakę – kropkę z czerwonej lub cynobrowej pasty, a wtedy brat składa uroczyste przyrzeczenie dozgonnej opieki i ochrony, jakimi ma otoczyć swoją siostrę. Siostra wkłada bratu do ust coś słodkiego i brat rewanżuje się tym samym. Ważne, że rodzeństwo nie częstuje się nawzajem słodkościami – oni się nimi karmią. Jest to kolejny symbol oddania i miłości. Potem następują uściski, przytulania i prezenty, którymi rodzeństwo obdarza się nawzajem. Bardzo miłe i rodzinne to święto, ale, jak już wspomniałam, czas i potrzeby wymusiły jego ewolucję w kierunku uniwersalności, no bo co zrobić, gdy ktoś nie ma brata/siostry? Gdy dziewczyna nie ma rodzonego brata, szuka obiektu do obdarowania rakhi wśród ciotecznych i kuzynów. Gdy i takich braknie, bratem może stać się bliski przyjaciel. Właściwie to każda kobieta może obdarować rakhi każdego mężczyznę, tak, jak to miało miejsce w czasach mitologicznych i historycznych. W dzień Raksza Bandan ochronne plecionki dostają politycy na eksponowanych stanowiskach, nauczyciele (zarówno ci szkolni, jak i przewodnicy duchowi). Utarł się też zwyczaj, że licealistki odwiedzają jednostki wojskowe, żeby zawiązać rakhi żołnierzom. 147-uczennice-i-zolnierze-jpgRakhi zawiązują sobie nawzajem sąsiedzi i przyjaciele, guru zawiązują je swoim uczniom, święci mężowie z bramińskich rodów Indii i Nepalu wymieniają w tym dniu swoje święte nici na nowe. U dźainistów kapłani wiążą rakhi wiernym, podobnie zdarza się wśród Sikhów, gdzie przewodnicy duchowi udzielają w ten sposób ochrony i błogosławieństwa. W świecie odsakralizowanym młodzież obdarowuje się rakhi w gronie bliższych i dalszych znajomych. I tak dalej, i tak dalej – jak kraj długi i szeroki wszyscy wiążą sobie rakhi.  Takie symboliczne rakhi nie mają już chyba mocy tych dawnych, które poruszały serca demonów i okrutnych cesarzy, ale są miłym gestem przyjaźni. Wymiana rakhi to również dobry pretekst do spotkań towarzyskich i rodzinnych i do wymiany prezentów. Same rakhi też ewoluowały i przybrały formę misternych plecionek nierzadko ozdobionych prawdziwymi klejnotami lub złotem. Uliczne stragany i sklepy jubilerskie oferują całe pęki kolorowych, kuszących rakhi i sporo przed samym świętem klientów, a zwłaszcza klientek nie brakuje. Choć niektóre kobiety, chcąc podkreślić swoje oddanie, same wyplatają rakhi dla brata lub przyjaciela.

Pomimo, że święto Raksza Bandhan stało się powszechne niczym zachodnie Walentynki, to jednak nadal pozostaje świętem rodzeństwa, sióstr i braci i żadna siostra nie zapomni w tym dniu o swoim rodzonym bracie, jeśli takim obdarzyli ją bogowie. Gdy rodzeństwo oddzielają od siebie tysiące mil, wszak wielu „Indian” żyje na emigracji, wówczas siostra wysyła rakhi pocztą, a życzenia i modlitwy płyną przez skype’a.

Jeśli wybierasz się do Indii Szerokopojętych i potrzebujesz inspiracji, zajrzyj na stronę naszego biura podróży.
Skontaktuj się jeśli potrzebujesz pomocy w organizacji pobytu:
info@strefawypraw.com.pl | tel. 12 4441293

biuro podróży STREFA WYPRAW

Dodaj komentarz

Comments Protected by WP-SpamShield Spam Filter