Buddyzm Tybetański (10) – Jądro cebuli

Niezwykłości, osobliwości i „sensacje” związane z buddyzmem tybetańskim można by przytaczać i opisywać bardzo długo. Poczynając od nauk teoretycznych, poprzez konkretne „przepisy” na duchowe podróże, czyli instrukcje do poszczególnych praktyk, aż do wyrosłych na gruncie bon i buddyzmu w rozrzedzonym powietrzu Wyżyny Tybetańskiej, zwyczajów i obyczajów, tradycji i przesądów dotyczących wszystkich dziedzin życia, śmierci i stanów pośrednich.

Buddyzm tybetański to wyjątkowo dobrze odziana cebula, a jej tęczowe suknie, choć mają pozór zasłaniających widzenie łusek, mogą być wykorzystane jako narzędzia w drodze do najwyższego celu, jaki wszystkim istotom postawił Budda – w drodze do Oświecenia. Buddyjskiego Oświecenia nijak nie można porównać do zbawienia w chrześcijaństwie, z grubsza da się ono porównać jedynie do hinduistycznej mokszy, jest czymś, czego nie można ująć w jedną zgrabną definicję. Żeby zrozumieć, czym jest oświecenie czy nirwana, trzeba osiągnąć stan Mahamudry.

Mahamudra (tyb. Ciakcien) oznacza Wielką Pieczęć, albo Wielki Symbol, z grubsza, bo pojemność sanskryckich pojęć czyni je niemal nieprzetłumaczalnymi na żaden inny język. Termin „mahamudra” odnosi się zarówno do określonego stanu umysłu, jak i do środków i metod do tego stanu prowadzących. Mahamudra jest jądrem tybetańskiej cebuli, tym, co pozostaje po odrzuceniu i rozpuszczeniu wszystkich skrywających ją warstw. Jest Pustką. Całkowicie Nieporuszonym Umysłem. Jest Esencją Oświecenia. Ale właściwie łatwiej byłoby chyba powiedzieć, czym owa Mahamudra nie jest. Prawdę mówiąc, cokolwiek by się nie powiedziało, to i tak będzie to tylko polizaniem lodów przez szybę. Bo Mahamudry trzeba doświadczyć. Do tego służą praktyki określane również jako „mahamudra” lub „praktykowanie mahamudry”, znane nie tylko w buddyzmie tybetańskim. Praktyki zen, koreańskiego, chińskiego czy japońskiego, są niczym innym jak praktykami mahamudry, tajemniczej sanskryckiej śunjaty, Pustki, z której wszystko się wywodzi, i do której wszystko powraca.

Praktyki Mahamudry wyglądają w każdej ze szkół buddyzm tybetańskiego trochę inaczej. W Karma Kagyu, szkole Czerwonych Czapek, wyróżnia się trzy rodzaje praktyk mahamudry: mahamudrę sutr, mahamudrę tantr i mahamudrę esencji.

Mahamudra sutr jest stopniową ścieżką prowadzącą przez medytację wyciszenia i rozwijanie bodhiczitty – aspiracji osiągnięcia oświecenia dla dobra wszystkich istot.

Mahamudra tantr obejmuje tantry jogi najwyższej, czyli najwyższe tantryczne praktyki wadżrajany, w których pracuje się z kanałami energetycznymi, praną i esencjami ciała, medytując na yidamy i realizując fazę spełniającą medytacji – utożsamienie z bóstwem medytacyjnym.

Mahamudra esencji to mahamudra bezpośredniej natychmiastowej realizacji Oświeconego stanu umysłu, najczęściej poprzez bezpośrednią, niekoniecznie konwencjonalną, inicjację udzieloną przez osobistego nauczyciela. Taka inicjacja nazywana jest Inicjacją Wadżra Mądrości. Inicjacja Esencji Mahamudry pojawia się jedynie wtedy, gdy spotka się doskonale oświecony mistrz z doskonale przygotowanym i otwartym uczniem, jest więc czymś zupełnie wyjątkowym.

116-buddhist meditation-mudraPośród setek bóstw i tysięcy barw, wśród wibracji mantr i uderzeń w gong czai się Pustka. Pod dźwiękiem i wizją ukrywa się jasna esencja bytu-niebytu: nirwana, oświecenie, Mahamudra, umysł zen. Ma wiele imion, ale jest jednym. W tym miejscu spotykają się „wszystkie buddyzmy” świata i parę nurtów niebuddyjskich. To najbezpieczniejsze miejsce we wszechświecie. Tylko tu niwelują się wszelkie różnice i dualizmy. A opisać to coś można jedynie gestem, jak uczynił to Budda, gdy na Górze Sępa, zamiast wygłosić oczekiwane kazanie, po dłuższej chwili milczenia podniósł do góry kwiat. Ale gest Buddy zrozumiał wtedy tylko jeden człowiek – Mahakaśjapa, dlatego buddyzm, a zwłaszcza buddyzm tybetański, wypracował przez wieki tak wiele rozmaitych technik, metod i sposobów, żeby każdy mógł znaleźć własny sposób na zrozumienie gestu Buddy. I tak oto Cztery Szlachetne Prawdy, wiezione na Trzech Rydwanach pędzących Środkową Ścieżką obrosły całą kolorową dżunglą egzotycznych kwiatów. I mamy buddyzm tybetański, jedyną naprawdę magiczną i jednocześnie najbarwniejszą religię współczesnego świata.

Jeśli wybierasz się do Indii Szerokopojętych i potrzebujesz inspiracji, zajrzyj na stronę naszego biura podróży.
Skontaktuj się jeśli potrzebujesz pomocy w organizacji pobytu:
info@strefawypraw.com.pl | tel. 12 4441293

biuro podróży STREFA WYPRAW

Dodaj komentarz

Comments Protected by WP-SpamShield Spam Filter